Winiarki

Winiarki

Winiarka różni się od zwykłej chłodziarki czymś więcej niż nastawą temperatury. Chłodziarka osusza powietrze, dopuszcza wahania temperatury przy każdym otwarciu drzwi i przenosi drgania sprężarki na zawartość. Wino wymaga czegoś odwrotnego: stabilnej temperatury, wilgotności utrzymującej sprężystość korka, spokoju mechanicznego oraz ochrony przed światłem. Wszystkie cztery warunki opisują parametry, które warto porównać przed wyborem urządzenia.

Cztery warunki dobrego przechowywania

Najważniejsza jest stabilność, a nie sama wartość temperatury. Regularne wahania rozszerzają i kurczą zawartość butelki, co z czasem przepycha wino przy korku. Wilgotność względna utrzymywana mniej więcej między pięćdziesięcioma a osiemdziesięcioma procentami zapobiega wysychaniu naturalnego korka, przez które do butelki dostaje się powietrze. Drgania mącą osad i zakłócają spokojne dojrzewanie, dlatego półki wykonuje się z drewna, które tłumi wibracje lepiej niż metal. Światło ultrafioletowe rozkłada związki odpowiedzialne za smak, stąd szyby z filtrem oraz oświetlenie diodowe o znikomej emisji ciepła.

Liczba stref temperatury

  • Jedna strefa utrzymuje jednakową temperaturę w całej komorze. To rozwiązanie do leżakowania, gdzie liczy się długotrwała stabilność, a nie gotowość do podania.
  • Dwie strefy rozdzielają komorę przegrodą i pozwalają trzymać osobno wina wymagające niższej temperatury podania oraz te serwowane cieplej.
  • Trzy strefy pojawiają się w urządzeniach wyższych i dzielą komorę na leżakowanie oraz dwa zakresy serwowania.
  • Strefa serwowania ma sens tylko wtedy, gdy butelki faktycznie rotują. Przy kolekcji odkładanej na lata jedna stabilna strefa jest korzystniejsza.

Pojemność liczona w butelkach i realna przestrzeń

Deklarowana liczba butelek odnosi się do wzorca o kształcie bordoskim, ułożonego ciasno na wszystkich półkach. Butelki burgundzkie i szampańskie są szersze, więc mieści się ich mniej, a układanie etykietami do góry, wygodne przy częstym wybieraniu, dodatkowo obniża realną pojemność. Przy porównywaniu urządzeń pomocna bywa pojemność komory w litrach, bo nie zależy od przyjętego wzorca butelki.

Znaczenie ma też sposób prowadzenia półek. Prowadnice teleskopowe pozwalają wysunąć rząd bez wyjmowania sąsiednich butelek, ślizgowe są prostsze i tańsze w konstrukcji. Warto sprawdzić, czy półka wytrzyma pełne obciążenie w pozycji wysuniętej.

Odstęp między półkami decyduje o tym, czy obok butelek standardowych zmieszczą się formaty wyższe. Część konstrukcji przewiduje jedną półkę o zwiększonym prześwicie albo dno komory pozostawione na butelki ustawione pionowo, co przydaje się przy formatach o nietypowej wysokości. Rozstaw stały wygląda równiej, ale ogranicza układanie nietypowych kształtów.

Zabudowa, wentylacja i przyłącze

Urządzenia podblatowe wsuwa się w miejsce szafki dolnej i pobierają powietrze przodem, przez kratkę w cokole. Wersje do słupka wymagają kanału wentylacyjnego z tyłu zabudowy oraz wnęki o wymiarach podanych w instrukcji. Zasłonięcie wlotu lub wylotu powietrza podnosi zużycie energii i rozchwiewa temperaturę w komorze, bo skraplacz traci możliwość oddania ciepła.

Drzwi występują w dwóch wykończeniach: z gotową ramką wokół szyby albo w wersji przygotowanej pod ramkę z płyty meblowej, dzięki czemu front wpisuje się w linię zabudowy. Urządzenie zasila zwykłe gniazdo, a ustawienie w poziomie jest warunkiem cichej pracy sprężarki. Klasa klimatyczna określa temperaturę otoczenia, przy której sprzęt utrzyma nastawy, co ma znaczenie w kuchni nasłonecznionej i w pomieszczeniach nieogrzewanych.

Sposób chłodzenia i poziom hałasu

Większość urządzeń do zabudowy pracuje na układzie sprężarkowym, bo tylko on utrzymuje zadaną temperaturę niezależnie od warunków w pomieszczeniu. Rozwiązania termoelektryczne pracują ciszej, ale obniżają temperaturę tylko o kilkanaście stopni względem otoczenia i słabo znoszą zamknięcie w ciasnej wnęce. Poziom hałasu podaje się w decybelach wraz z klasą emisji, a w kuchni otwartej na salon warto porównywać samą liczbę, bo różnice wewnątrz jednej klasy bywają słyszalne. Klasy energetyczne w tej grupie wypadają niżej niż w zwykłych chłodziarkach, ponieważ urządzenie pracuje w trybie ciągłym i dodatkowo stabilizuje wilgotność.

Pytania o winiarki do zabudowy

Czy wino można przechowywać w zwykłej lodówce?

Krótko przed podaniem tak. Do dłuższego przechowywania nie, bo temperatura jest za niska, powietrze zbyt suche dla korka, a sprężarka i otwierane drzwi wprowadzają wahania oraz drgania.

Jaką temperaturę ustawić do leżakowania?

Przyjmuje się okolice kilkunastu stopni i przede wszystkim brak zmian. Wartość utrzymywana stale jest ważniejsza niż jej dokładny poziom w tym przedziale. Do serwowania temperaturę podnosi się lub obniża dopiero na krótko przed otwarciem butelki, w osobnej strefie albo poza urządzeniem.

Dlaczego butelki leżą, a nie stoją?

Wino w pozycji leżącej styka się z korkiem i utrzymuje go wilgotnym od wewnątrz. Suchy korek kurczy się i przepuszcza powietrze. Zasada nie dotyczy zamknięć syntetycznych i zakrętek.

Czy urządzenie do zabudowy można postawić wolno stojące?

Nie zawsze. Konstrukcje przewidziane do zabudowy odprowadzają ciepło przodem i wymagają drożnej kratki, natomiast modele wolno stojące potrzebują odstępu z boków i z tyłu. Zamiana miejscami prowadzi do przegrzewania.

Czy wilgotność trzeba czymś uzupełniać?

W urządzeniach przeznaczonych do wina zwykle nie, bo poziom wilgoci utrzymuje sama konstrukcja komory. Część modeli ma dodatkowy pojemnik lub wkład, którego stan sprawdza się okresowo.

Dobór urządzenia do wysokości zabudowy, sposobu wentylacji i planowanego wykończenia frontu omawiamy w salonie w Krakowie.